SĄDECKIE MYKWY – historia Podzamcza, cz. III
Mykwa, dziś słowo w Nowym Sączu zapomniane. Niegdyś każdy wiedział, że łaźnie były pod zamkiem.
Mykwa, dziś słowo w Nowym Sączu zapomniane. Niegdyś każdy wiedział, że łaźnie były pod zamkiem.
Piotra Skargi 8 to historia niełatwego sąsiedztwa. Ale za to jakiego barwnego!
Był poranek 30 kwietnia 1942 r. Jakub Muller wyszedł z mieszkania w getcie i zobaczył strużkę krwi płynącą po ulicy Kazimierza. To z drzwi wejściowych jednej z kamienic wypływała czerwona maź. W 2009 r. w miejscu, gdzie znajdowały się drzwi Jakub odsłonił pamiątkową tablicę.
Markus Lustig kilka lat przed śmiercią przypomniał nam o Chajce Wasner, która mieszkała w tym domu. Do końca życia będzie pamiętał uśmiechniętą dziewczynę stojącą na balkonie kamienicy... Pamiętamy, wypełniamy testament Markusa.
Kolejny odcinek historii sądeckich krawców żydowskiego pochodzenia. Tym razem zapraszamy do przedwojennego miasta!