PRZECIĘTNIE ZŁY – cheder na papierze (cz. 13)

Pamiętam pewną egzekucję na jesieni 1941 r. Przed kuchnią więźniowie pewnego komando zgromadzili się przed kotłami z zupą, gdyż mieli prawo do dolewki. Brodniewicz bił ich kijem po głowach i dwóch z nich zabił, innych ciężko ranił, tak że na bloku 10a jeden z nich zmarł
Mieczysław Kościelniak, nr 15261

Na początku maja 1940 r. SS-Hauptsturmführer Höss i Oberscharführer Palitzsch wyruszyli  z obozu Sachsenhausen. Jechali wraz trzydziestoma więźniami do innego, właśnie powstającego obozu KL Auschwitz. Dotarli tam 20 maja. Ci pierwsi więźniowie, których przywieźli, byli w większości zawodowymi przestępcami. Wybrał ich osobiście Palitzsch. Mieli objąć funkcję blokowych i kapo. Trzy tygodnie później, to miedzy innymi  oni witali pierwszy transport skazanych jaki przyjechał do KL Auschwitz z Tarnowa.

Nakładem wydawnictwa Muzeum Auschwitz ukazała się publikacja „Należał do przeciętnie złych. Historie więźniów funkcyjnych w Auschwitz” Andrzeja Domagały. Książka jest pierwszą monograficzną próbą opisania sylwetek pierwszych trzydziestu więźniów obozu. Dotychczas tematem tym zajmował się dr Stanisław Kłodziński, były więzień, który w 1974 r. na łamach periodyku „Przegląd Lekarski-Oświęcim” opublikował artykuł „Rola kryminalistów niemieckich w początkach obozu oświęcimskiego” poświęcony temu zagadnieniu.

Andrzej Domagała, absolwent  Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi swoją pracę oparł na wieloletniej kwerendzie w kraju  i za granicą, popartą obszerną ilością wspomnień byłych więźniów obozu. Jak sam twierdzi publikacja jest przede wszystkim próbą weryfikacji błędnych teorii dotyczących pierwszych funkcyjnych więźniów. Przedstawił między innymi rzeczywiste, powojenne losy osławionego starszego obozu Bruno Brodniewicza,  ostatnie chwile z życia kapo Augusta Müellera, czy też niepozbawioną akcentów humorystycznych historię przełożonego krawców; Willego Mayera”

„Należał do przeciętnie złych…” to książka ważna w badaniach nad tym wycinkiem historii Auschwitz – losami „pierwszej trzydziestki”. Dzięki przeprowadzonym kwerendom autorowi udało się uzupełnić luki w wiedzy na temat życiorysów, działalności przestępczej i losów pierwszych funkcyjnych, jednocześnie weryfikując błędne teorie funkcjonujące do tej pory w literaturze historycznej. Dzięki licznym fragmentom relacji byłych więźniów oraz wnikliwym badaniom, Andrzej Domagała ukazał mechanizmy władzy i złożoność relacji w obozowym uniwersum, gdzie więźniowie funkcyjni, często pod presją lub dla korzyści, przechodzili na stronę oprawców.

Książka już niebawem będzie dostępna w Sądeckiej Bibliotece Publicznej im. J. Szujskiego. Polecam.